Szukam pomysłu na spokojny spacer-randkę w okolicach Bukowiny Tatrzańskiej. Nie zależy nam na zdobywaniu trudnych szczytów, tylko na trasie, podczas której będzie można spokojnie porozmawiać i nacieszyć się widokami. Czy takie krótkie wycieczki rzeczywiście mają sens?
Moim zdaniem właśnie o to chodzi podczas randki. Nie trzeba wybierać wymagających tras, żeby dobrze spędzić czas. Spokojny spacer pozwala zatrzymać się, zrobić kilka przerw i po prostu cieszyć się wspólną chwilą. W artykule
https://hotelharnas.com/blog/randka-w-go...tu-do-nocy wspomniano o miejscach takich jak Rusinowa Polana czy Gęsia Szyja i wydaje mi się, że to dobry kierunek dla osób, które stawiają bardziej na atmosferę niż sportowe wyzwania.